1 malina2 maliny3 maliny4 maliny5 malin (7 głosów, średnia: 2,71 na 5)
Loading...

Nalewka z tarniny

Nalewka z tarniny I

1 kg przemarzniętych owoców tarniny,
60 dag cukru,
0,5 l czystej wódki,
0,25 l spirytusu

Owoce umyć, ponakłuwać szpilką, wrzucić do słoja, przesypać cukrem i odstawić. Po 2-3 tygodniach, gdy puszczą sok, połowę owoców usunąć, odciskając z nich sok do słoja, a pozostałe zalać spirytusem wymieszanym z wódką, zamknąć i odstawić na 3-4 tygodnie. Następnie nalewkę starannie przefiltrować, rozlać do butelek, szczelnie je zakorkować i odstawić na półkę z przetworami w spiżarni. Po sześciu miesiącach będzie gotowa.

Nalewka z tarniny II

30 dag owoców tarniny (Prunus spinosa )
szklanka cukru
1 l czystej wódki
kawałek kory cynamonowej
1-2 goździki
pół szklanki płynnego miodu gryczanego
ususzona skórka pomarańczowa z nie więcej niż ćwiartki pomarańczy (przed suszeniem trzeba odciąć z niej białą warstewkę)
1 l spirytusu

Opłukane na sicie kuleczki tarniny nakłuwamy drewnianą wykałaczką (podobnie jak dereń, tarnina nie lubi kontaktu z metalem) wkładamy do słoja i zasypujemy cukrem. Zostawiamy na noc. Następnego dnia zalewamy owoce czystą wódką i odstawiamy na trzy tygodnie w ciemne miejsce. Raz na dobę lekko potrząsamy słojem. Po trzech, czterech tygodniach zlewamy płyn. Dodajemy miód, cynamon, goździki i skórkę pomarańczową. Odstawiamy na dwa, trzy miesiące. Po tym czasie przelewamy nalewkę do butelek z ciemnego szkła, które starannie zamykamy. Po kolejnych dwóch miesiącach po raz drugi filtrujemy płyn przez gazę, dodajemy spirytus i przelewamy do czystych butelek. Na degustację będziemy musieli poczekać pół roku.

Tarniówka to jedna z najlepszych nalewek. Do jej przyrządzenia należy używać owoców zrywanych po pierwszych przymrozkach. Można wprawdzie zebrać je wcześniej i umieścić w zamrażalniku, ale da to gorszy efekt. Radzę więc poczekać ze zbiorem do późnej jesieni.

Źródło: http://www.xl-pozytywnie.pl/forum/viewtopic.php?p=116575

Próbujemy wersję nr. II – o efektach poinformuję na wiosnę 😉

Efekt:

Nalewka z taniny z wersji II ( bez miodu) wyszła po prostu rewelacyjna. Do gotowej już nalewki dodałem cynamon, goździki i skórkę pomarańczy i po paru miesiącach efekt mnie bardzo pozytywnie zadziwił. Może, jak dla mnie, dałem trochę za dużo cynamonu, ale to rzecz gustu bo innym to nie przeszkadza.


1 Komentarz

  • By Zosia, Listopad 20, 2016 @ 19:52

    Czy nie zostały pomylone ilości alkoholu w obu przepisach? Wydaje mi się, że podano je na odwrót.

Inne odnośniki do tego wpisu

RSS feed for comments on this post.

Wpisz komentarz

This blog is kept spam free by WP-SpamFree.